Kategoria: Polska

Jubileusz 25-lecia Ośrodka Rehabilitacyjno Edukacyjno Wychowawczego w Krośnie

W niedzielę, 11 października 2015 r. swój jubileusz 25-lecia istnienia obchodził Ośrodek Rehabilitacyjno Edukacyjno Wychowawczy w Krośnie prowadzony przez Krośnieńskie Koło Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Umysłową. W uroczystościach uczestniczył Grzegorz Nieradka, który reprezentował Posła na Sejm RP Piotra Babinetza i w jego imieniu przekazał na ręce Dyrektora OREW gratulacje z okazji doniosłego jubileuszu.

Obchody jubileuszu rozpoczęły się od Mszy Świętej sprawowanej w parafii pw. Ducha Świętego w Krośnie. Następnie w Zespole Szkół Muzycznych im. I.J.Paderewskiego odbyła się prezentacja dokonań Ośrodka, przemówienie Pani Dyrektor Joanny Janochy i program artystyczny przygotowany przez wychowanków. W spotkaniu uczestniczyli pracownicy OREW w Krośnie, podopieczni wraz z rodzicami, kadra dydaktyczna i medyczna oraz zaproszeni goście. O godz. 16.30 rozpoczął się koncert Anny Kamalskiej i jej Gości. Artyści wykonali kilkanaście utworów muzyki współczesnej i rozrywkowej. Po koncercie na scenie pojawił się jubileuszowy tort, którego pierwszy symboliczny kawałek ukroiła dyrekcja Ośrodka.

Po oficjalnej części uroczystości wszyscy spotkali się przy kawie i słodkim poczęstunku.

Fot. OREW Krosno

1

2

3

Wielka Gala Koncertowa w Krośnie

W sobotni wieczór, 3 października 2015 r., w ramach Światowego Festiwalu Sztuki „Genesis” Krosno 2015 w Regionalnym Centrum Kultur Pogranicza odbyła się Wielka Gala Koncertowa. Organizatorem tego wielkiego kulturalnego i charytatywnego przedsięwzięcia była p. Kamila Bogacka, Prezes Stowarzyszenia Czyń Dobro, Mimo Wszystko.

Na zaproszenie Piotra Babinetza, Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, swój udział w gali zaznaczył Grzegorz Nieradka, Radny Rady Miejskiej w Iwoniczu-Zdroju. Gala koncertowa podzielona była na dwie części. W I części koncertu „Oczarowanie” wystąpiła Grażyna Brodzińska (sopran) – Primadonna operetki i musicalu, której towarzyszyła Orkiestra Kameralna pod Dyrekcją Tomasza Chmiela. Druga część koncertu „Va Pensiero” to Wielkie Chóry Operowe – Viva Verdi. Wystąpił również Jan Michalak (bas baryton) oraz Reprezentacyjny Chór i Orkiestra Symfoniczna Akademii Muzycznej im. Mikołaja Łysenki we Lwowie, której dyrygował Ihor Pylatyuk. W przerwie wolontariusze Stowarzyszenia kwestowali na rzecz chłopca z Moderówki, cierpiącego na porażenie mózgowe.

DSC_1821

DSC v3

DSC v4

DSC v2

DSC_1810

VIII Festiwal im. Michała Kleofasa Ogińskiego w Iwoniczu-Zdroju

W tym roku w Iwoniczu-Zdroju odbędzie się VIII Festiwal im. Michała Kleofasa Ogińskiego w 250 rocznicę urodzin wielkiego kompozytora. 

W najbliższą sobotę, 26 września 2015 r. o godz. 18.00 w sali kina „Wczasowicz” w Iwoniczu-Zdroju (ul. Plac Dietla 2) odbędzie się pierwszy koncert w formule mistrz-uczeń. Wykonawcy to prof. Jerzy Stryjniak – fortepian (USA/Polska), Jan Chłap – flet i Kacper Żaromski – fortepian. Zespół Szkół Muzycznych w Krośnie.

Poniżej przedstawiamy program pozostałych koncertów festiwalowych:

3 października 2015 r. godz. 18.00 Koncert uczniów i pedagogów Zespołu Szkół Muzycznych w Krośnie oraz Państwowej Szkoły Muzycznej II Stopnia w Sanoku.

10 października 2015 r. godz. 18.00 Koncert potomków Michała Kleofasa Ogińskiego i hr. Załuskich. Wykonawcy: Nina Załuska – skrzypce, Anna Zielińska – skrzypce, Zygmunt Zieliński – wiolonczela, Iwo Załuski – fortepian.

11 listopada 2015 r. godz. 18.00 Koncert finałowy. Wykonawcy: Kaja Nowak – skrzypce (Polska/Belgia) i Duet fortepianowy: Anna Materniak, Mikołaj Piatikow (Ukraina/Polska). Słowo wiążące wygłosi Zbigniew Sierpiński – Dyrektor Festiwalu i Iwo hr. Załuski.

img111

Wielka Konwencja Prawa i Sprawiedliwości w Krośnie

Podczas swojej wizyty na Podkarpaciu, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na premiera, spotkała się z mieszkańcami Jasienicy Rosielnej w powiecie Brzozowskim, odwiedziła zakłady AUTOSAN w Sanoku oraz wzięła udział w powiatowej konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krośnie.

Spotkanie w Krośnie rozpoczęło się o godz. 18.00 w Sali św. Ojca Pio należącej do zakonu Kapucynów. Już o godz. 17.00 stało się pewne, że sala z trudem pomieści wszystkich uczestników spotkania, w którym ostatecznie wzięło udział ponad pół tysiąca mieszkańcy Krosna i powiatu krośnieńskiego. Konwencję rozpoczął Prezes Zarządu Okręgu nr 22 i wicemarszałek Sejmu RP, Marek Kuchciński. Powitał mieszkańców i podziękował za liczne przybycie. Następnie głos zabrał Poseł na Sejm RP, Piotr Babinetz, na którym w znacznej mierze spoczął ciężar organizacyjny tego wydarzenia. W swoim przemówieniu zwrócił uwagę na konieczność wprowadzenia zmian w Polsce przekonując, że tylko Prawo i Sprawiedliwość ma wystarczająco dużo determinacji, aby podjąć się tego wielkiego zadania. Wystąpienie Posła Babinetza, który po raz kolejny ubiega się o mandat do Sejmu RP zostało przyjęte z wielkim entuzjazmem. Następnie Marek Kuchciński przystąpił do przedstawienia kandydatów, którzy wychodząc kolejno na scenę zaprezentowali się wyborcom. Warto wspomnieć tutaj najmłodszą kandydatkę do Sejmu, 27-letnią Lidię Lipkę, która w swojej rodzinnej miejscowości jest Naczelnikiem Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Prezesem Stowarzyszenia „Troska o Twoją Przyszłość”.

Po zaprezentowaniu ostatniego kandydata wśród burzy oklasków oraz okrzyków „Beata” i „Zwyciężymy” na scenę weszła kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na premiera, Beata Szydło. Przechodząc wśród tłumu wiceprezes PiS witała się z mieszkańcami ziemi krośnieńskiej i przyjmowała życzenia. W merytorycznym, a zarazem porywającym przemówieniu, raz po raz przerywanym brawami, Beata Szydło zwracała uwagę na najistotniejsze problemy Polaków. Podkreślała konieczność rozwijania rodzimego przemysłu i zahamowania wyprzedaży majątku narodowego. Przedstawiła również przyniesiony przez siebie pakiet gotowych ustaw zapewniając, że natychmiast po zwycięskich wyborach trafią one do Sejmu.

Na zakończenie spotkania Gabriela Lipka i radny Grzegorz Nieradka wręczyli Beacie Szydło bukiet kwiatów. Grzegorz Nieradka podziękował kandydatce PiS na premiera, że podjęła się trudu tworzenia biało-czerwonej drużyny, podkreślając, że w Polsce istnieje silna potrzeba odbudowy narodowej wspólnoty. Następnie Beata Szydło udała się na spotkanie z mieszkańcami, podpisując materiały wyborcze oraz pozując do wspólnych zdjęć. Po konwencji, już za zamkniętymi drzwiami, Beata Szydło spotkała się z przedstawicielami krośnieńskiego PKS, który boryka się z poważnymi problemami. Ten gest jest dowodem autentycznej troski o sprawy obywateli.

Piotr Babinetz

P9220534

P9220555

P9220557

P9220562

Światowy Festiwal Sztuki „Genesis” Krosno 2015

Światowy Festiwal Sztuki „Genesis” Krosno 2015 to wydarzenie bez precedensu. Tegoroczną edycję Festiwalu pod hasłem „By wznosić się ku górze, trzeba kochać ziemię, po której się stąpa” Patronatem Honorowym objęła Agata Kornhauser-Duda, Pierwsza Dama Rzeczypospolitej Polskiej, Andrii Deshchystsia, Ambasador Ukrainy w Polsce oraz Władysław Ortyl, Marszałek Województwa Podkarpackiego. 

Festiwal rozpoczął się w sobotę 12 września 2015 r. od VI Rautu Dyplomatycznego w Pałacu Polanka w Krośnie. Wykład zatytułowany „Polska-Ukraina 2015 – dobre praktyki polityczne i gospodarcze” wygłosił Ambasador Ukrainy w Polsce. Odbyła się również licytacja dzieł sztuki oraz taneczne spotkanie towarzyskie. Dochód z aukcji podczas Rautu przeznaczony został na sfinansowanie pobytu w zielonej szkole grupy dzieci z niepełnosprawnością intelektualną w ośrodku w Rymanowie.

Dnia 3 października 2015 r. (sobota) odbędzie się natomiast Wielka Gala Koncertowa, która rozpocznie się o godz. 18.00 w Regionalnym Centrum Kultur Pogranicza w Krośnie. W I części koncertu „Oczarowanie” wystąpi Grażyna Brodzińska (sopran) – Primadonna operetki i musicalu. Towarzyszyć będzie Orkiestra Kameralna pod Dyrekcją Tomasza Chmiela. Druga część koncertu „Va Pensiero” to Wielkie Chóry Operowe – Viva Verdi. Wystąpi również Jan Michalak (bas baryton) oraz Reprezentacyjny Chór i Orkiestra Symfoniczna Akademii Muzycznej im. Mikołaja Łysenki we Lwowie. Dyrygent – Ihor Pylatyuk. Całkowity dochód z koncertu przeznaczony zostanie na sfinansowanie kosztów rehabilitacji chłopca z Moderówki cierpiącego na porażenie mózgowe.

W koncercie swój udział zapowiedział Grzegorz Nieradka, który w dowód uznania i wzorowej współpracy z Posłem na Sejm RP Piotrem Babinetzem zasiądzie w strefie VIP. Organizatorem wydarzenia jest Krośnieńskie Stowarzyszenie „Czyń Dobro, Mimo Wszystko”, na którego czele stoi Pani Kamila Bogacka.

img107

Podziękowania z Kancelarii Prezydenta RP dla Grzegorza Nieradki

Dnia 21 września 2015 roku na adres Biura Rady Miejskiej w Iwoniczu-Zdroju wpłynęło pismo z Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy skierowane do Grzegorza Nieradki – Sekretarza Prezydium Klubu Radnych Prawo i Sprawiedliwość.

W piśmie z dnia 15 września 2015 r. Pan Wojciech Kolarski, Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, złożył w imieniu Andrzeja Dudy podziękowania Grzegorzowi Nieradce za gratulacje i życzenia nadesłane w związku z wyborem i zaprzysiężeniem na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Wojciech Kolarski i Grzegorz Nieradka współpracują ze sobą od 2012 roku, kiedy to z grupą przyjaciół podjęli decyzję o powołaniu do życia Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie. O przyjaźni obu Panów świadczy bezpośrednia forma pisma oraz przekazane telefonicznie gratulacje, jakie Grzegorz Nieradka złożył Wojciechowi Kolarskiemu w dniu objęciu przez niego teki Ministra. W gronie współzałożycieli tego prestiżowego Stowarzyszenia jest m.in. obecny Prezydent Andrzej Duda, Minister Wojciech Kolarski i Radny Grzegorz Nieradka. Poniżej publikujemy treść listu z Kancelarii Prezydenta.

img116

Dziś mija 76. rocznica napadu sowietów na Polskę

Dokładnie 76 lat temu, 17 września 1939 roku sowiecka Rosja, łamiąc pakt o nieagresji, napadła na Polskę. Dzień ten nazywany jest IV rozbiorem Polski. 

Na mocy tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku, ZSRS zobowiązał się do zbrojnego wystąpienia przeciw Polsce w sytuacji, gdyby III Rzesza znalazła się w stanie wojny z Polską. Sowieci dokonali napaści na Polskę bez określonego w prawie międzynarodowym wypowiedzenia wojny. Napaść doprowadziła do masowych prześladowań narodowościowych na wschodnich terenach Rzeczypospolitej przyłączonych do ZSRS. Rosyjskie wojska pierwszego rzutu uformowane były w dwa fronty, w skład których wchodziło 6 armii. Łącznie siły pierwszego rzutu obejmowały 9 korpusów i 1 dywizję piechoty, 4 (lub 5) korpusów i 1 dywizję kawalerii, 2 korpusy i 12 brygad czołgów. W sumie ok. 620 tys. żołnierzy, 4,7 tys. czołgów i 3,3 tys. samolotów. Jednostki te posiadały zatem m.in. prawie dwa razy więcej czołgów niż Wehrmacht w dniu 1 września 1939 i dwa razy tyle samolotów bojowych co Luftwaffe na froncie polskim.

Pamiętajmy o obrońcach wschodnich granic Rzeczypospolitej. Wywieśmy dzisiaj biało-czerwoną flagę, dając wyraz pamięci i postawy patriotycznej.

Zdjęcie: Grzegorz Nieradka wraz z grupą współpracowników w oczekiwaniu na ciało śp. Anny Walentynowicz, które zostało ekshumowane i przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie w dniu 17 września 2012 roku. Autor fot.: Anna Loch.

Należy pamiętać, że następstwem 17 września 1939 r. było dokonanie przez Rosjan ludobójstwa w Katyniu w kwietniu 1940 r. Bez Katynia natomiast nie byłoby Smoleńska, stąd oddanie hołdu śp. Annie Walentynowicz w dniu 17 września 2012 było wielkim symbolem ciągłości bolesnej historii Polski.

Pełna lista kandydatów PiS do Sejmu RP i Senatu RP

Dzisiaj, 11 września, w Okręgowej Komisji Wyborczej w Krośnie zostali zarejestrowani kandydaci Komitetu Wyborczego Prawo i Sprawiedliwość do Sejmu i Senatu z okręgu nr 22 (przemysko-krośnieńskiego). Liderem listy Marek Kuchciński.

Sejm RP

  1. Marek Kuchciński, Przemyśl
  1. Anna Schmidt–Rodziewicz, Jarosław
  1. Piotr Uruski, Sanok
  1. Piotr Babinetz, Krosno
  1. Witold Lechowski, powiat jasielski
  1. Andrzej Matusiewicz, Przemyśl
  1. Stanisław Piotrowicz, Krosno
  1. Bogdan Rzońca, Jasło
  1. Teresa Pamuła, powiat lubaczowski
  1. Adam Śnieżek, powiat brzozowski
  1. Tomasz Kojder, Przeworsk
  1. Bożena Ryczan, powiat przemyski
  1. Ryszard Jędruch, powiat przeworski
  1. Anna Wołtosz, powiat krośnieński
  1. Barbara Krajewska, powiat przemyski
  1. Jan Zuchowski,powiat lubaczowski
  1. Maria Cisoń, powiat jasielski
  1. Łukasz Ciółkowski,Lesko
  1. Elżbieta Kot, powiat brzozowski
  1. Dorota Łukaszyk, powiat bieszczadzki
  1. Lidia Lipka, powiat krośnieński
  1. Janusz Cecuła, powiat sanocki

Senat RP

Alicja Zając – okręg senacki nr 57, powiaty: brzozowski, jasielski, krośnieński oraz miasto na prawach powiatu Krosno.

Mieczysław Golba – okręg senacki nr 58, powiaty: bieszczadzki, jarosławski, leski, lubaczowski, przemyski, przeworski, sanocki oraz miasto na prawach powiatu Przemyśl.

Strona internetowa Prawa i Sprawiedliwości w nowej odsłonie!

Szanowni Państwo!

Uruchomiliśmy serwis internetowy Prawa i Sprawiedliwości w nowej odsłonie. Znajdziecie w nim Państwo nie tylko odświeżoną szatę graficzną i przejrzysty układ treści, ale również codziennie aktualizowane wiadomości, relacje z konferencji, spoty, zdjęcia, filmy, łatwy dostęp do informacji o wydarzeniach partyjnych i wiele więcej. Mamy nadzieję, że zmiany przypadną Państwu do gustu. Zapraszamy do zapoznania się ze stroną www.pis.org.pl

Jesteśmy również na facebooku Prawo i Sprawiedliwość Beata Szydło

Zachęcamy także do odwiedzania strony wybierzpis.org.pl

#DamyRadę

Wywiad Grzegorza Nieradki dla portalu pressmania.pl

Po objęciu stanowiska szefa kampanii internetowej Prawa i Sprawiedliwości w okręgu nr 22, Grzegorz Nieradka udzielił obszernego wywiadu dla portalu pressmania.pl Zapraszamy do przeczytania! 

Możliwość wymiany poglądów jest esencją wolności słowa i tym, co w dobrze rozumianej demokracji najcenniejsze. Oglądając telewizję lub słuchając radia w sposób konwencjonalny, czyli przy pomocy odbiorników, możemy się z czymś zgadzać lub nie, ale nasza opinia pozostanie w czterech ścianach naszego domu. Nad przestrzenią internetową nikt nie jest w stanie całkowicie zapanować. Możliwość kontroli jest również ograniczona. Próby cenzurowania internetu podjął się, były już premier, Donald Tusk, a jak to się skończyło, wszyscy doskonale wiemy – mówi Grzegorz Nieradka w wywiadzie dla portalu Pressmania.pl. Zapytany, jak zjednać internautów odpowiada Małgorzacie Kupiszewskiej: -Trzeba być autentycznym i szczerym. Internauci mają doskonałą pamięć. Pamiętają, co dany polityk powiedział, co obiecał i z czego się nie wywiązał. Internet to największe na świecie archiwum, z którego internauci nie wahają się czerpać.

Małgorzata Kupiszewska: Zaproszenie do sztabu wyborczego PiS, by odpowiadać za koordynowanie wyborów w Internecie to dowód wielkiego zaufania. Od jak dawna jest Pan ze światem Internetu za „pan brat”?

Grzegorz Nieradka: – Swój profil na facebooku założyłem w 2010 roku, zamieściłem tam kilka informacji, po czym przez kolejne dwa lata tylko sporadycznie korzystałem z tej formy kontaktu z ludźmi. Swoją pierwszą pocztę elektroniczną założyłem będąc jeszcze w gimnazjum. Wcześniej były takie komunikatory jak Gadu Gadu, ale czy ktoś jeszcze o nich pamięta? W 2012 roku na dobre zaangażowałem się w sprawy społeczne, byłem wówczas na drugim roku studiów. Gdy wraz z grupą przyjaciół postanowiliśmy stworzyć miejski portal w Krakowie zrozumiałem, że internet jest ogromną przestrzenią, w której znajdzie się miejsce dla każdego. Zainteresowałem się tą dziedziną również od strony technicznej. Obecnie prowadzę kilka fanpage’ów, na których promuję treści ważne z punku wiedzenia wspólnoty narodowej. Moje zaangażowanie w internecie dostrzegła grupa sztabowców Prawa i Sprawiedliwości i po dokonaniu weryfikacji otrzymałem propozycję współpracy.

Przecież dopiero niedawno, w czerwcu tego roku, zdążył Pan obronić pracę magisterską. W partii PiS stawia się na młodych?

– Tak, to było 30 czerwca tego roku. Jednak Prawo i Sprawiedliwość postawiło na mnie dużo wcześniej. Od 2011 roku jestem przewodniczącym Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości w powiecie krośnieńskim, a od 2014 roku Radnym Rady Miejskiej w Iwoniczu-Zdroju. Gdy powołaliśmy do życia Klub Radnych zostałem członkiem prezydium i sekretarzem Klubu. Do dowód, że w partii Jarosława Kaczyńskiego jest miejsce dla młodych, aktywnych ludzi, z silnym kręgosłupem moralnym. Przecież mam dopiero 24 lata, a reprezentowałem na licznych uroczystościach takich wspaniałych ludzi jak Poseł Piotr Babinetz oraz ówczesny Poseł Andrzej Duda. W 2011 roku po raz pierwszy spotkałem się w Warszawie z prezesem Jarosławem Kaczyńskim podczas ogólnopolskiej konferencji Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości. Doskonale pamiętam ten dzień, bo to był dzień moich urodzin.

You tube, Facebook, Twitter to dzisiaj V władza. Można tak powiedzieć?

– Oczywiście, że tak. A nawet więcej. Wśród młodych ludzi to jest już IV władza, bo Internet zastąpił już niemal całkowicie media konwencjonalne. Oczywiście nie można ich zupełnie pomijać, bo ich oddziaływanie na ludzi w średnim wieku oraz starszych jest wciąż zastraszająco wysokie, ale to również się zmienia. Wystarczy spojrzeć na statystyki. Wśród młodych wyborców zwyciężają albo partie antysystemowe albo te, które mają naprawdę coś wartościowego do zaoferowania. Mit moherowych beretów głosujących na Prawo i Sprawiedliwość już dawno został obalony. Andrzej Duda zdecydowanie zwyciężył wśród młodych wyborców. A pomógł internet i słynne już selfie (śmiech).

W tradycyjnych mediach łatwiej coś ukryć. Internet szybko obnaża. Dlaczego tak się to dzieje?

– Największą siłą internetu jest właśnie jawność. Tutaj każdy może zamieścić komentarz pod interesującym go materiałem. Można wyrazić swoją opinię, a do tej opinii dostęp ma każdy. To zachęca innych internautów do aktywności. Możliwość wymiany poglądów jest esencją wolności słowa i tym, co w dobrze rozumianej demokracji najcenniejsze. Oglądając telewizję lub słuchając radia w sposób konwencjonalny, czyli przy pomocy odbiorników, możemy się z czymś zgadzać lub nie, ale nasza opinia pozostanie w czterech ścianach naszego domu. Nad przestrzenią internetową nikt nie jest w stanie całkowicie zapanować. Możliwość kontroli jest również ograniczona. Próby cenzurowania internetu podjął się, były już premier, Donald Tusk, a jak to się skończyło, wszyscy doskonale wiemy.

Wygrana prezydenta Andrzeja Dudy to zasługa m.in. tego, że znał media społecznościowe, Twittera prowadził samodzielnie, brał udział w tweet-upie z dziennikarzami. Co trzeba robić, by zjednać przychylność internautów?

– Trzeba być autentycznym i szczerym. Internauci mają doskonałą pamięć. Pamiętają, co dany polityk powiedział, co obiecał i z czego się nie wywiązał. Internet to największe na świecie archiwum, z którego internauci nie wahają się czerpać.  Andrzej Duda zaliczany jest do nowego pokolenia polityków. Tak jak Pani wspomniała, samodzielnie prowadzi Twittera, ma również prywatne konto na facebooku, inne niż znany fanpage z kampanii wyborczej, który stanowi oficjalny profil Prezydenta. Andrzej Duda okazał się być bardziej wiarygodnym dla internautów. Internet nie lubi sztuczności, która tak jaskrawie przebija z ekranu telewizora. To proste. Z jednej strony mieliśmy do czynienia z politykiem o pokolenie starszym, któremu współpracownicy prowadzili Twittera – nawiasem mówiąc w sposób nieudolny, z licznymi wpadkami – z drugiej natomiast młodego i wiarygodnego człowieka. Internauci po prostu uznali, że Andrzej Duda jest jednym z nich.

Selfie, blogsfera, infografiki,klipy video, rozmowy z internautami przed I turą to była zupełna nowość w kampanii PiS-u. Materiały sztabu trafiały w społeczne emocje?

– Prawo i Sprawiedliwość przeprowadziło kampanię w sposób do tej pory niespotykany w Polsce. Ten słynny już „amerykański styl” przyniósł spodziewane rezultaty. Wielki szacunek należy oddać tutaj Jarosławowi Kaczyńskiemu, który całkowicie zaufał sztabowcom, często ludziom młodym, pełnym zapału, energii i znakomitych pomysłów. Postanowił nie wtrącać się do kampanii. Zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że w takim stylu prowadzenia kampanii odnajdzie się tylko młody kandydat. Selfie, infografiki, klipy video to materiał, który łatwo dociera do ludzi. Zastępuje on tradycyjne wiadomości podawane w radio lub telewizji. Zastępuje też jałowe spory toczone przez polityków w programach publicystycznych. Internauci czekali na lekki i czytelny przekaz – i otrzymali go.

Internet ma swoją dynamikę, energię, najlepiej „żrą” rzeczy kontrowersyjne. A mimo to prezydent Andrzej Duda wygrał przekazem pozytywnym. Co pomogło w wygranej?

– Polacy są już zmęczeni negatywną kampanią. Apogeum tych złych emocji nastąpiło w 2010 i 2011 roku. Wtedy Platforma Obywatelska dokonała zamachu na przyzwoitość i przekroczyła wszelkie granice, w których powinna zawierać się kampania wyborcza w demokratycznym kraju. Wtedy to jeszcze działało. Tę samą strategię „straszenia PiS-em” zastosowali sztabowcy Bronisława Komorowskiego. Wygrażanie pięścią, próba utożsamienia Andrzeja Dudy z Jarosławem Kaczyńskim lub Antonim Macierewiczem nie przyniosła efektu, choć mogła. Gdyby Andrzej Duda pozwolił się wciągnąć w negatywną kampanię, wynik wyborów mógłby być zupełnie inny. Prawo i Sprawiedliwość postanowiło jednak robić swoje i nie zważać na brudną kampanię przeciwnika. Polacy to docenili i dziś mamy najmłodszego na świecie, znakomicie zapowiadającego się Prezydenta.

Żyjemy w czasach marketingu treści, ciekawej treści. Nie ma już miejsca dla klasycznej reklamy?

– To zależy, do jakiej grupy odbiorców chcemy dotrzeć. Era klasycznych reklam zakończyła się kilka lat temu, ale to nie oznacza, że nie wróci. W tej chwili obserwujemy swoisty przerost formy nad treścią, bo o to przecież chodzi w każdej reklamie. W mojej opinii obserwujemy pewien przesyt rynku nowymi trendami, a to jest szansa na powrót do klasyki. Odnosząc to pytanie do świata polityki i kampanii wyborczej, znów zaczyna zwyciężać wiarygodność i autentyczność kandydatów. To dobry objaw. A naszym zadaniem jest te cechy wydobyć i pokazać obywatelom.

Po wygranej Andrzeja Dudy wielu zobaczyło, że z PiS-u zostało zdjęte odium partii „zacofanych moherów”. Tak naprawdę zauważyło się zmianę pokoleniową, zmianę jakościową, którą stanowią młodzi rocznik 90?

– Dokładnie tak, mówiłem już o tym. Mit moherowych beretów został całkowicie obalony. Dziś wnuczek nie chowa już dowodu babci, ale razem z nią idzie na wybory. Co ciekawe, głosują tak samo. Problem pojawia się w pokoleniu ludzi w średnim wieku. Tutaj jest wiele do zrobienia. Zmiana pokoleniowa, która nastąpiła w Prawie i Sprawiedliwości została nie tylko dostrzeżona, ale przede wszystkim doceniona. Mamy młodego Prezydenta, niebawem będziemy mieć młodą panią premier, co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Ludzie to widzą. Oponentom natomiast wytrąciliśmy broń z ręki, bo argument „ten zły Kaczyński” przestał działać.

Internet to domena ludzi chcących w nowoczesny sposób czerpać informacje?

– Nie tyle czerpanie informacji w sposób nowoczesny jest celem, najważniejsze jest, aby informacja była po prostu prawdziwa. Sposób jej prezentacji nie jest najistotniejszy, choć trafienie z przekazem w sposób, jaki oczekują odbiorcy jest wielką sztuką i wymaga bieżącej obserwacji i wieloletniej praktyki. Musimy stać się uczestnikami zdarzeń, aby kreować otaczającą nas rzeczywistość. W internecie „obliczenia statystyczne” po prostu się nie sprawdzają.

Pan Paweł Szefernaker, szef Forum Młodych PiS-u, był odpowiedzialny za kampanię Andrzeja Dudy w Internecie. Sztab wykazał się w kampanii dużą znajomością Internetu, monitorowaniem przekazu w sieci.  Czym Pan będzie się zajmował w sztabie wyborczym PiS-u?

Przede wszystkim będę koordynował przekaz naszych kandydatów do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. Każdy kandydat jest inny, każdy chce dotrzeć do wyborców w autorski, oryginalny sposób. Moim zadaniem jest zadbanie o jasność przekazu. Wszyscy nasi kandydaci idą do tych wyborów z programem Prawa i Sprawiedliwości i wspólnym celem: by ten program zrealizować. Wspólnie tworzymy drużynę, którą ja żartobliwie nazywam kadrą narodową. Zwycięstwo tej narodowej drużyny nie jest jednak celem samym w sobie. Zwycięstwo daje nam bowiem narzędzia niezbędne do realizacji wyborczych obietnic złożonych nie tylko przez Beatę Szydło, ale również Andrzeja Dudę. Sprawny rząd, dobry prezydent i zorganizowane społeczeństwo obywatelskie to nasz przepis na sukces dla Polski.

Dnia 28 stycznia 2014 roku reprezentował Pan Posła na Sejm RP, dr. Andrzeja Dudę, podczas noworocznego spotkania środowisk patriotycznych z udziałem Marszałka Sejmu w latach 2005-2007 Marka Jurka, zorganizowanego przez Prawicę Rzeczypospolitej w Krakowie. Jak do tego doszło?

– Sprawa była dość prosta. Pan Poseł Duda był tego dnia poza Krakowem na umówionym znacznie wcześniej spotkaniu. Znaliśmy się już wtedy od blisko dwóch lat. Razem zakładaliśmy Stowarzyszenie im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie, organizowaliśmy spotkania z mieszkańcami Krakowa oraz duże uroczystości rocznicowe pogrzebu Pary Prezydenckiej na Wawelu. Pan Poseł widocznie uznał, że nie przyniosę mu wstydu i będę go godnie reprezentował (śmiech). Zgodziłem się. Spotkanie było bardzo udane, moje wystąpienie zostało przyjęte z dużym uznaniem a Pan Poseł otrzymał nawet pisemne podziękowanie. Dziś razem z Prawicą RP Marka Jurka, Polską Razem Jarosława Gowina i Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry idziemy do zwycięstwa. Razem.

Zasłynął Pan dwukrotnie ze zorganizowania w krakowskim Parku im. doktora Henryka Jordana Obywatelskiej Warty Honorowej: dla Danuty Siedzikówny „Inki” przy zdewastowanym popiersiu bohaterki i pomnika płk. Ryszarda Kuklińskiego. Pańskie słowa: „Żołnierz, gdy staje na warcie, czyni to z obowiązku, bo taki miał rozkaz. My nie czynimy tego z obowiązku, lecz z poczucia obowiązku” cytowane były we wszystkich mediach. Kto Pana tego nauczył?

– Danuta Siedzikówna „Inka” to wielki symbol dla młodego pokolenia Polaków. Wolała oddać swoje życie niż zdradzić. Gdy dowiedziałem się o dewastacji w parku Jordana, coś we mnie pękło. Natychmiast zredagowałem list do mieszkańców Krakowa, w którym wezwałem do zaciągnięcia warty honorowej przy zdewastowanym popiersiu Inki. Na mój apel odpowiedziało ponad sto osób, a wśród nich parlamentarzysta Stanisław Pięta, krakowscy radni, artyści, nauczyciele akademiccy i zwykli mieszkańcy. Wkrótce o naszej wspólnej akcji napisały niemal wszystkie polskie media, a obraz zniszczonego popiersia bohaterki obiegł cały kraj. To, co udało się wówczas osiągnąć, to wzrost zainteresowania samą postacią Inki, która zaczęła inspirować szerokie kręgi młodzieży. Podobnie było w przypadku popiersia płk Kuklińskiego. Tutaj akt dewastacji nie był jednak pierwszym tego typu haniebnym zdarzeniem. Tym razem jednak nie mogliśmy nie zareagować. Pyta Pani, kto mnie tego nauczył… Na wyrobienie postawy patriotycznej nakłada się szereg czynników. Pierwszym i podstawowym jest rodzina. Jestem wnukiem żołnierza Armii Krajowej, który walczył nie tylko z niemieckim i sowieckim okupantem, ale także z Urzędem Bezpieczeństwa już po zakończeniu wojny. Dziadkowi udało się szczęśliwie zbiec z obławy zorganizowanej przez UB w okolicach Stalowej Woli. Niestety zmarł, gdy ja miałem niespełna dwa lata. Jego syn, a mój tata po zakończeniu dwuletniej służby wojskowej otrzymał propozycję wstąpienia do milicji. Kategorycznie odmówił i natychmiast zapisał się do „Solidarności”. Mama w latach 1986/87 pracowała, jako dietetyk na oddziale kardiochirurgii w Ośrodku Kardiologii w Zabrzu, a jej bezpośrednim szefem był prof. Zbigniew Religa, od którego wiele się nauczyła. Wujkowie mojej babci walczyli, jeden pod Monte Cassino, drugi zginał w walce z Niemcami w Wielkiej Brytanii. Ta rodzinna legenda, na której się wychowałem oraz patriotyzm dnia codziennego stały się zasadniczym budulcem mojej postawy. Nie sposób pominąć oddziaływania szkoły i Kościoła. Wpływ tych trzech elementów zdecydował o tym, kim dzisiaj jestem.

Jest Pan popularyzatorem wiedzy o Żołnierzach Wyklętych. Wraz z Zespołem Szkół im. rtm. Witolda Pileckiego, dnia 1 marca 2015 roku zorganizował Pan w Iwoniczu obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych i wystawę poświęconą rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu. Z jakim przyjęciem u młodzieży spotkało się to wydarzenie?

– Warto zaznaczyć, że były to pierwsze w Iwoniczu tak duże uroczystości poświęcone Żołnierzom Wyklętym, stąd miałem pewne obawy, co do zaangażowania młodych ludzi w organizację i sam udział. Obawy okazały się jednak bezpodstawne. Młodzi ludzie są wspaniali, a gdy dodamy do tego dobrych nauczycieli, to można naprawdę wiele zrobić. Muszę wspomnieć w tym miejscu dyrektora Zespołu Szkół im. rtm Witolda Pileckiego w Iwoniczu, Pana Zbigniewa Nogę-Krzyżanowskiego. Kilka dni temu z wielkim bólem i żalem pożegnaliśmy go. Ta nagła i przedwczesna śmierć pokazała, że działać trzeba tu i teraz. Przy okazji organizacji Narodowego Dnia Pamięci spotkałem się z wielką życzliwością pana dyrektora, który sam zajął się odnalezieniem grupy uczniów i nauczycieli, którzy przygotowaliby część artystyczną obchodów. Program był niezwykle wzruszający, a młodzież, mimo trwającego roku szkolnego, wykazała się ogromnym zaangażowaniem. Pamiętajmy, że 1 marca wypadł w tym roku w niedzielę i uczniowie z różnych miejscowości musieli dotrzeć na uroczystości. Ale zachowali się jak trzeba. Udowodnili, że godni są patrona swojej szkoły. Mam wielką nadzieję, że w przyszłym roku znów uda nam się wspólnie uczcić Bohaterów Podziemia Niepodległościowego, a pan dyrektor Krzyżanowski będzie nas wspierał z góry.

Życzę Panu siły, jaką miał Rotmistrz. I jego niezłomnej wiary. Proszę nie zapominać o testamencie Rotmistrza. On się z nim nigdy nie rozstawał. Dziękuję za rozmowę.

– To piękne życzenia. Traktuję je jako zobowiązanie. Dziękuję!